Jak przygotować plik do druku – tworzymy pdf

Drukarnia to inny świat. Często siedząc sobie wygodnie przy tablecie, siorbiąc yerbę czy delektując się piątą tego dnia kawą, nie zdajemy sobie sprawy z tego, że teraz w drukarni jakiś pracownik rwie włosy z głowy i wzywa o pomstę do nieba, bo znów dostał plik za mały, w niewłaściwym formacie i w dodatku bez fontów.

Oczywiście, co lepsi odeślą taki plik z kwitkiem. Są jednak tacy, którzy będą się z nim męczyć i kombinować, by tylko go druknąć i mieć z głowy. Sprytne chłopaki z drukarni potrafią wszystko 🙂

Nie uprzykrzajmy jednak życia drukarni i postarajmy się wygenerować poprawny plik do wydruku. Pierwszym krokiem powinno być sprawdzenie, czy czasami drukarnia nie opublikowała na swojej stronie dokumentu z wytycznymi drukarskimi. Często znajdziemy tam opisane szczegółowo konkretne rodzaje druku z właściwymi parametrami. Jeśli jednak nie dotrzemy do takich informacji na stronie drukarni, to podejdziemy do tego tematu jak do standardowego wypuszczenia pliku na druk, czyli przygotujemy plik pdf kompozytowy (pdf do druku).

Dlaczego akurat pdf? Odpowiedź jest prosta: jest to bardzo uniwersalny format, który zachowuje bardzo wiele informacji i idealnie nadaje się do wydruków. Jest tylko jeden warunek – musi być dobrze przygotowany. Kilka podstawowych zasad pozwoli nam to zrozumieć:

Podstawowe zasada dobrej jakości wydruków to:

  1. Najlepiej pracować na pliku w skali 1:1, chyba że mamy do zaprojektowania wydruk wielkoformatowy (np. billboardy czy inne większe formaty). Wówczas można pracować w skali np. 1:10 i pamiętać o przekazaniu tej informacji drukarni.
  2. Najlepiej drukuje się pliki wektorowe, ponieważ można je skalować bez utraty jakości. Oczywiście, nie wszytko może być zapisane wektorowo, starajmy się przynajmniej teksty i aple (jednolite tło) zachować w grafice wektorowej.
  3. Jeśli wykorzystujemy grafiki rastrowe (np. zdjęcia), to powinny być one w wysokiej rozdzielczości, najlepiej 300 dpi. Tę wartość można zmniejszać, gdy wzrastają nam rozmiary pracy (np. na billboard 4×3 m można spokojnie wrzucić grafiki 100 dpi albo nawet 75 dpi, ponieważ potencjalna osoba będzie nasz billboard oglądała z daleka).,
  4. Druk offsetowy bazuje na palecie kolorystycznej CMYK, dlatego najlepiej przygotowywać już pliki w tej przestrzeni kolorów (np. FOGRA-39).
  5. Pamiętaj o spadach, czyli obszarze dodatkowym poza normalnym obszarem publikacji, który potrzebny jest w sytuacjach ew przesunięcia linii cięcia w introligatorni. Wiążą się z tym pojęcia: netto (obszar publikacji) oraz brutto (obszar ze spadami).
  6. Warto też przemyśleć wielkość marginesów wewnętrznych, czyli obszaru bezpiecznego od krawędzi do środka pracy, na którym nie powinno się zamieszczać żadnych kluczowych dla pracy elementów (np. teksty, logo, dopiski). Przy druku ma to jedynie znaczenie estetyczne, ale przy większym formacie, w tych skrajnych miejscach mogą znaleźć się elementy konstrukcyjne, dziurkowanie na sznury, zapinki (np. citilight) itp.
  7. Warto nanieść jeszcze za obszar spadu kilka informacji dla drukarza: linie cięcia (określa, jak praca ma być przycięta), pasery (małe celowniki ułatwiające dopasowywanie do siebie rozbarwień kolorowego dokumentu). Można dodać jeszcze paski kolorów, ale często drukarz sam sobie pododaje te informacje, które są mu potrzebne, więc nie ma co być nadgorliwym.
pl.wikipedia.org

Legenda: 1. pasery; 2. paski koloru; 3. informacje o stronie; 4.znaczniki cięcia; 5. znaczniki spadu;

Praktycznie każdy profesjonalny program graficzny potrafi generować pdf’y kompozytowe, jednak należy pamiętać, by wykorzystywać narzędzia dedykowane konkretnym zastosowaniom (np. Illustrator, InDesign, CorelDraw, QuarkPress, Inkscape).

Tak przygotowany plik możemy spokojnie wysłać do drukarni i spokojnie sączyć sobie yerbę czekając na telefon o gotowym już wydruku (co często może potrwać nawet kilka dni…).

Czasami jednak zdarzyć się może, że nasz świeżo wygenerowany pdf nie wygląda pięknie i gołym okiem widać, że mogą być z nim problemy w druku. Taka przypadłość zdarza się często przy większych plikach z dużą ilością wektorów (najczęściej w Corelu).

Warto zatem pamiętać o podjęciu następujących czynności:

  • Zapisać nasz projekt jako nowy plik (można zauważyć, że bardzo często będzie zajmował on mniej niż obecny)
  • Wszystkie teksty oraz wektory (cienkie linie, czy też kreskowane obiekty) przesunąć na sam wierzch lub na najwyższą warstwę
  • Teksty przekonwertwać na krzywe
  • Połączyć kilku obiektów wektorowych w jeden lub spłaszczyć je do bitmapy (w odpowiedniej rozdzielczości oczywiście)
  • Obiekty które mają być w tle dobrze pozostawić na samym dole (ważne jest trzymanie się sensownej kolejności nakładania się obiektów)
  • Jeśli w projekcie występują gradienty, zwiększyć ilość pasm kolorów, wtedy przejście tonalne będzie łagodniejsze

To tylko kilka informacji od pracowników druku. Każdy ma jakieś wymagania, a trzymanie się pewnych standardów umili (a przynajmniej nie uprzykrzy) życia pracownikom drukarni.

© Dmitry Nikolaev - więcej zdjęć na Fotolia.pl

Więcej precyzyjnych informacji odnośnie specyfikacji przygotowania materiału do druku już niebawem w dalszych częściach serii „Do druku”.

Gerard Brożnowicz

Gerard Brożnowicz

Graphic designer & DTP specialist at GerArt Studio
Pasjonat, indywidualista ale otwarty na świat i konstruktywną krytykę, lubiący sporty ekstremalne, kochający muzykę, nienawidzący nudy. Hobbistycznie przemierzający bezkres wirtualnych światów gier komputerowych oraz kochający zanurzać się w genialności kreski anime.
Gerard Brożnowicz

17 thoughts on “Jak przygotować plik do druku – tworzymy pdf

  1. Przydałby się artykuł o przygotowaniu całego pliku do druku np w Inkscape’ie, bo chyba są problemy z kolorystyką CMYK

    1. Gerard Brożnowicz

      Spoko, pomyślimy o tym i może coś uda się przygotować. Inkscape niestety nie jest aż tak popularny by poważne agencje z niego korzystały dlatego tak mało do niego materiałów wsparcia.

  2. borys

    zacząłem zabawę w Photoshopie od przygotowania projektu bilboardu (w skali 1:1). Od drukarni dostałem makietę wraz z wytycznymi i teraz mam kilka uwag:
    1. projekt w PSD waży ponad 300 Mb czy po zapisie w PDF będzie podobnie?
    2. Czy przed zapisem do PDF trzeba scalić wszystkie warstwy?
    3. Czy wydruk będzie się znacząco różnił od projektu komputerowego (stosowałem jedynie różne pędzle, bez gradientów)

  3. Gerard Brożnowicz

    1. Jeżeli borys przygotowywałeś billboard w skali 1:1 w PS to na pewno plik PDF będzie ciężki ale i tak lżejszy niż PSD.
    2. Nie ma znaczenia czy spłaszczysz warstwy czy nie, Photoshop i tak wypuszcza plik PDF bez warstw (jedynie InDesign, AutoCAD i Visio mogą zapisać warstwy widoczne w pliku PDF). Wypuszczając PDF sprawdź sobie kompresję jaka będzie najodpowiedniejsza – dla dużych billboardów np 5 na 2m można dać niską rozdzielczość – wówczas plik będzie lżejszy.
    3. Wydruk zawsze się nieco różni kolorystycznie od tego co widzimy na ekranie monitora (wynika to z różnicy palet barw – RGB a CMYK). Sprawdź sobie czy w PS miałeś ustawioną odpowiednią przestrzeń barw żeby uniknąć sytuacji, gdzie piękny turkusowy nagle stanie się brudnym niebieskim.

    Do takich prac lepiej sprawdza się InDesign gdzie umieszczasz obiekty wektorowe a jedynie tło podmalowujesz w PS.

  4. borys

    dziękuję za odpowiedź. Ostatnimi czasy sporo czytam o grafice i chyba w przyszłości się tym zajmę profesjonalnie:) Plik zapisałem w Tif-ie (280 MB) i czekam teraz na wydruk. Zamierzam się niebawem wziąć za program do grafiki wektorowej – który lepszy: Corel czy Illustrator?

  5. Gerard Brożnowicz

    Obydwa mają swoje plusy i minusy np Corel tańszy, starsze drukarnie ciągle go używają, Illustrator bardziej intuicyjny, droższy … Ja osobiście polecam programy z rodziny Adobe, ponieważ są naprawdę dobre i w agencjach raczej pracuje się oprogramowaniu tej firmy 🙂

  6. No jest to jakiś pomysł 🙂 Fajnie by było gdyby ludzie zaczęli go wykorzystywać 🙂 Wiele rzeczy można zrobić samemu, jednak trzeba również chcieć się tego nauczyć:)

  7. Wskazówki cenne. W szczególności początkujący graficy powinni z nich skorzystać.

  8. Korzystając z różnych drukarni trzeba się dostosować do ich wytycznych – np. różne wielkości spadów, profil kolorystyczny, rozdzielczość (np. 350 dpi zamiast najczęściej wymaganych 300 dpi) itp.

  9. Bardzo okrojony materiał. Ale dla początkujących w sam raz

  10. W przypadku projektowania bilbordów dużych nie zawsze można sobie pozwolić na niskie DPI. Bo jeżeli znajdują się w blisko ludzi to szybko widać niedokładności

  11. Gerard Brożnowicz

    Dokładnie, dlatego zawsze trzeba mieć na uwadze gdzie będzie umiejscowiony nasz projekt. Jeśli np. w metrze lub przy jakimś ciągu pieszym to trzeba inaczej podejść do tematu.

  12. Wszystko jest niewiadomą do momentu, kiedy grafik ogląda wydruk nakładowy. Wtedy niestety jest już za późno. Pomyślałem przecież o wszystkim: pasery, kliny, CMYK, 300 dpi a kolory wyglądają gorzej niż na moim drogim EIZO i gorzej niż na super proofie. Klient nie będzie zachwycony. Do tej pracy wymagane jest spore doświadczenie i świadomość barwy – co zrobić żeby kolory wyszyły czyste a druk wyglądał jak na najlepszych opakowaniach. Nie robią tego ani profile ani goście w DTP drukarni. Ty musisz zapanować nad materiałem i Ty jesteś za niego odpowiedzialny.

  13. No proszę – jaki pożyteczny artykuł! A pomyśleć, że natknąłem się na niego przypadkiem. Dziękuje za poradę. Pozdrawiam 🙂

  14. Bardzo przydatne wskazówki, bo jednak miałam z tym mały problem jak zabierałam się do tego po raz pierwszy 🙂

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *